Andrea Stramaccioni poturbowany.

Szeroki uśmiech

Jakiś czas temu pisałem o Roberto Mancinim, który nieprzyjemnie dostał piłką od swojego podopiecznego. Tym razem Andrea Stramaccioni został poturbowany przez Mesto podczas meczu w Pucharze Włoch.

Piłkarz SSC Napoli chyba chciał „skasować” mózg zespołu Udinese Calcio. Hehe tak naprawdę to przypadkowo wpadł na trenera gości przy próbie utrzymania piłki w boisku.

Jaka była reakcja Stramaccioniego? Pojawił się szeroki uśmiech na twarzy oraz pokazał kciuka w geście, że wszystko w porządku. Rzeczywiście trenerzy piłkarscy wcale nie mają łatwego życia na ławce rezerwowych. Niby nie uczestniczą bezpośrednio w rozgrywanym meczu, a jednak czasami doświadczają niemiłych niespodzianek.

Dobrze, że garnitur również nie ucierpiał. Oczywiście był mokry, ale to raczej efekt opadów deszczu. Jeśli chcecie obejrzeć kolejną zabawną sytuację z trenerem w roli głównej to zapraszam do obejrzenia filmiku :)