Chorwacja pokrzywdzona w meczu otwarcia MŚ 2014.

Karny z kapelusza

Początek Mistrzostw Świata i od razu na pierwszy plan rzucają się kontrowersje. W meczu otwarcia Brazylia pokonała reprezentację Chorwacji 3:1 i znajduje się na pierwszym miejscu w grupie. Kto wie jaki wynik widniałby na tablicy świetlnej po 90 minutach, gdyby sędzia tego spotkania Yuichi Nishimura nie popełnił błędu przy drugiej bramce dla gospodarzy. Wtedy Fred artystycznie położył się na murawie(gdyby dawali noty za upadek to 10 murowana 😀 ), czym wymusił rzut karny dla swojej drużyny. Taki błąd nie przystoi sędziom na najważniejszej imprezie w piłce nożnej. Chociaż niektórzy z Was pewnie pamiętają, co arbitrzy wyczyniali na Mistrzostwach Świata 2002 w Korei i Japonii. Dla niewtajemniczonych – Korea Południowa zajęła czwarte miejsce, a sędziowie robili wszystko, żeby gospodarze zaszli jak najwyżej. Niestety Fifa jest międzynarodową federacją nastawioną głównie na zyski, co istotnie wpływa na jakość organizacji. Może zmiana warty pomoże uzdrowić tą zarażoną korupcją instytucję. Na szczęście nie możemy mieć zastrzeżenia do poziomu współzawodnictwa, które mnie miło zaskoczyło :)