Faul Knoche przed polem karnym.

Wpływ sędziego

Nawet na najwyższym poziomie sędziowie piłkarscy popełniają błędy negatywnie wpływające na wynik rywalizacji. Tym razem poszkodowanym jest klub Bundesligi VFL Wolfsburg.

Niemcy co prawda przegrywali 0:2, ale błąd sędziego pogrążył zespół w poczuciu bezradności. Wiadomo jako to jest, kiedy przegrywasz 0:3. Drużyna myśli tylko o końcowym gwizdku. Jeśli tylko dwa gole dzielą piłkarzy od korzystnego rezultatu to jedna przypadkowo strzelona bramka może doprowadzić do odwrócenia losów spotkania. Dlatego tak ważne jest żeby sędziowie wykonywali swoją pracę rzetelnie. W końcu dostają za to wynagrodzenie.

W 47 minucie Robin Knoche sfaulował przeciwnika przed polem karnym. Sędzia główny wskazał palcem na rzut karny, choć ewidentnie widać na powtórce, że Knoche zahaczył rywala przed białą linią. Na usprawiedliwienie trzeba zaznaczyć, że sytuacja działa się niezwykle dynamicznie, a arbiter ma tylko kilka sekund na podjęcie decyzji.

Ostatecznie Everton pokonał VFL Wolfsburg 4:1 w Lidze Europy. Anglicy wygrali w pełni zasłużenie, więc nie będę dłużej cisnął sędziego. W końcu każdemu może zdarzyć się błąd :) (od 2:05)