Kieran Richardson ściął równo z trawą.

Ręka na pulsie

Kolejny agresywny faul mógł doprowadzić do poważnej kontuzji. Tym razem napastnikiem okazał się piłkarz Aston Villi Kieran Richardson, który na szczęście został ukarany czerwoną kartką.

Dlaczego na szczęście? Jeśli zobaczycie powyższy film to podzielicie moją opinię. W tym przypadku można trochę usprawiedliwić Kierana Richardsona, ponieważ zbyt mocno wypuścił sobie piłkę i próbował ratować sytuację. Jego ambicje trochę przerosły umiejętności.

Bez dwóch zdań należała się czerwona kartka, więc piłkarze Aston Villi nie powinni mieć pretensji do sędziego. Dobrze, że wszystko skończyło się bez większych obrażeń. Dla zainteresowanych wynikiem West Bromwich Albion wygrał 1:0.

Premier League słynie z ostrej gry, ale to nie znaczy, że można robić wszystko. Widać, że sędziowie w Lidze Angielskiej ciągle trzymają rękę na pulsie :)