Kiks Marquesa w lidze włoskiej.

Samobój deską

Rafael Marques zaskoczył własnego bramkarza golem samobójczym w Lidze Włoskiej. Do sytuacji doszło w spotkaniu Hellas Verona vs AC Milan, kiedy dośrodkowanie wykonywał Ignazio Abate.

Brazylijczyk chciał wyjaśnić zagrożenie, ale zamiast wybić piłkę w krzaki posłał ją do własnej siatki. Niezły kiks, a najciekawsze, że futbolówka odbiła się od tak zwanej deski, czyli kości piszczelowej. Piłkarze AC Milan nie wiedzieli komu składać gratulację. Czy Abate, który dośrodkowywał, czy Rafaelowi Marques. Cieszynka razem z Brazylijczykiem byłaby trochę podejrzana, więc wszyscy podbiegli do reprezentanta Włoch. Gol samobójczy wykonany deską wygląda trochę dziwnie na tym poziomie, więc może Marques pomylił ligi :) ? Działacze Hellas Verona chyba wiedzieli co, a raczej kogo kupują. Jeden kiks nie powinien wpłynąć na cały obraz gry Brazylijczyka, przynajmniej mam taką nadzieję.

Wiedzieliście, że Rafael Marquez gra w Serie A? Dokładnie w Hellas Verona. Dla mniej kumatych Marquez był piłkarzem Barcelony. Nie mylcie go z Marquesem, który strzelił samobója. Obaj grają na środku obrony, ale różnią się wyraźnie pod względem wyglądu oraz narodowości. To się nazywa zbieżność imion i nazwysk :) (od 0:25)