Ładny gol Sebastiana Mili z Gruzją.

Druga młodość

Mamy 10 punktów po 4 meczach w Eliminacjach Euro 2016. Bardzo dobry wynik, szczególnie biorąc pod uwagę ostatnie osiągnięcia reprezentacji Polski. Dziwne, że na największą gwiazdę wyrasta Sebastian Mila, który znowu umieścił piłkę w siatce rywali.

Dawno temu był okres, kiedy Mila zapowiadał się na dobrego piłkarza, ale boisko zweryfikowało jego umiejętności. Nie przebił się na zachodzie, by ostatecznie osiąść w Śląsku Wrocław. Przez dłuższy czas udowadniał, że nie należy do „ogórków” w polskiej lidze i nagle dostał powołanie do reprezentacji Polski. Odpłacił się Nawałce golami z Niemcami oraz Gruzją. Sebastian Mila osiągnął chyba największy sukces w ciągu zaledwie miesiąca 🙂 .

W meczu z Gruzinami kolejny raz strzelił gola i to jakiego! Przymierzył lewą nogą w samo okienko bramki, czym przyczynił się do zwycięstwa 4:0. Mila rzeczywiście przeżywa drugą młodość i jestem ciekaw jak będzie grał w następnych spotkaniach kadry Polski. (od 1:30)