Niefortunna asysta Dani Alvesa.

Nonszalanckie zachowanie

Messi i spółka chyba odpuścili sobie spotkanie z Malagą albo zrobili na złość swojemu managerowi. Jednym z głównych współtwórców porażki okazał się Dani Alves, który zanotował asystę przy golu gości.

Niby prosta piłka, a jednak Brazylijczyk nie poradził sobie z odpowiedzialnością. Zachował się nonszalancko podając futbolówkę do swojego bramkarza (oczywiście zbyt słabo). Dani Alves powinien wybić ją w „krzaki” dając czas kolegom na ustawienie szyków obronnych. Chciał zabawić się w najlepszego piłkarza na świecie 🙂 .

FC Barcelona niespodziewanie przegrała z Malagą CF. A może przewidywalnie dla piłkarzy Blaugrany? Coś musi dziać się niedobrego na linii Luis Enrique – zespół. Rzeczywiście trudno okiełznać drużynę naszpikowaną gwiazdami. Poza tym trener nie słynie z ojcowskiego podejścia. Czas pokaże, czy powstał jakiś konflikt.

Dani Alves nigdy mnie nie przekonywał. W świecie piłki nożnej można znaleźć wielu lepszych zawodników od Brazylijczyka. Barcelona chciała pozbyć się Alvesa, ale zakaz transferowy zmienił tymczasowo decyzję.