Piłka powaliła Roberto Manciniego.

Niebezpieczna fucha

Czasami trener piłkarski jest narażony na nieprzyjemne wydarzenia. Podczas spotkania Inter Mediolan vs Genoa CFC Marco Andreolli ustrzelił Roberto Manciniego piłką.

Powiem szczerze, że wszystko wyglądało… śmiesznie :) . Nawet sam Roberto Mancini uśmiał się po uderzeniu piłką i domagał się od sędziego głównego reakcji w postaci upomnienia dla swojego podopiecznego. Na szczęście trener Interu Mediolan ma chociaż trochę poczucia humoru.

Widzicie trener piłkarski to wcale nie jest bezpieczna fucha. Można dostać futbolówką w głowę, czy przez przypadek wpaść na piłkarza (a raczej piłkarz na coacha). Zdarza się rzadko, ale jednak czasami mamy z tym do czynienia. Hehe jeśli podobne wydarzenia będą częstsze to trenerzy chyba zaczną nosić kaski i ochraniacze :) .

Gorąco polecam Wam upadek Roberto Manciniego podczas meczu Serie A – naprawdę warto.