Przyjęcie okolicznościowe Milana Borjana.

Zepsuł cały wysiłek

Niewiele brakowało do pierwszego sukcesu Bułgarów w Lidze Mistrzów. Ludogorets Razgrad remisował 1:1 ze słynnym Liverpoolem na Anfield Road, ale w doliczonym czasie gry koszmarny błąd popełnił Milan Borjan.

Obrońca gości podał piłkę do swojego bramkarza, a ten po niedokładnym przyjęciu sfaulował piłkarza rywali. Gerrard bez problemu zamienił rzut karny na gola. Cóż Milan Borjan będzie musiał popracować nad przyjęciem piłki, bo w Lidze Mistrzów popisał się co najwyżej przyjęciem „okolicznościowym”. Hehe przydałby się stolarz, który przeszlifowałby drewnianą stopę goalkeepera Ludogorets Razgrad :) . Szkoda, że błąd techniczny zniweczył cały wysiłek zespołu, bo sukces gości był na wyciągnięcie ręki.

Bułgarzy pokazali, że mogą być groźnym rywalem dla faworytów grupy. Na miejscu trenera Realu Madryt poważnie potraktowałbym spotkanie z nieobliczalnym Mistrzem Bułgarii. W końcu rok temu wyeliminowali zawsze mocne Lazio Rzym oraz napędzili stracha The Reds :) (błąd od 2:40)