Tim Howard show na Mundialu w Brazylii.

Howard przeżywa drugą młodość

Stany Zjednoczone mogą być dumne z gry swoich rodaków na World Cup 2014 w Brazylii. Co prawda odpadli w 1/8 finału, ale ich wola walki i upór są godne podziwu. Na szczególną uwagę zasługuje bramkarz USA Tim Howard, który obronił aż 16 strzałów w spotkaniu przeciwko Belgii. Większość z nich nie należały do najłatwiejszych, tym większa chwała dla Tima. Belgowie długo nie mogli znaleźć sposobu na pokonanie Howarda. Bronił on jak natchniony i nic nie wskazywało na szybką zmianę. Jednak w dogrywce faworyci dopięli swego. Piłkarze USA starali się odrobić straty, ale awans zanotowała Belgia. Jestem pod wielkim wrażeniem gry Tima Howarda, nawet powiedziałbym, że przeżywa drugą młodość :). Kto wie, może będzie bronił barw klubowych dłużej, niż jego rodak Brad Friedel? Zobaczymy 🙂 Polecam show Amerykanina na Mistrzostwach Świata.